Kalendarz Stanisława Ćwikły z 1934 r.

Mały kalendarzyk kieszonkowy z 1934 r. zawiera drobne zapiski, prowadzone między marcem a majem przez mojego dziadka, Stanisława Ćwikłę, a w zasadzie wtedy niespełna 13-letniego Stasia. 

Ciekawie jest zaglądnąć po 85 latach w te codzienne dni. Z ciekawostek, znalazł się tam zapisek o bierzmowaniu, który pozwolił ustalić datę tego wydarzenia. Szkoda, że zapału do prowadzenia kalendarzyka starczyło tylko na kilka miesięcy. 

„Notatki do każdego dnia to tylko ważniejsze sprawy. Piszę dlatego żeby nie zapomnieć tych rzeczy i żeby mieć zawsze w pamięci te dni.”

Marzec 1934

Poniedziałek 26, Dyzmy

Dzień pod hasłem „Do Domu. Do Domu!!!…. Do Domu!!!…..” Wreszcie!!!……

Wtorek 27, Jana D.

Pojechałem do domu na święta, 3,15. Jechałem z Wiesiem Gęgą i z p. Śmieszkową.

Środa 28, Jana K.

Sadziliśmy z Tatusiem pożeczki. Kupiliśmy je na jarmarku. Sadziliśmy także agrest.

Czwartek 29, W. Czw

Sadziliśmy z Tatusiem drzewka. Byłem po nie Tat. w Wadowicach. Jeździłem na rowerze z Wiesiem.

Piątek 30, W. Piątek

Byłem z Wieśkiem na Moście Anielskim. Byłem z Mamusią u Grobu P. Jezusa na Ukrzyżowaniu. Grób bardzo ładnie ubrany.

Sobota 31, W. Sobota

U nas święcił X. Sidełko w domu. Tatuś sie trochę źle czuje. Na Rezurekcji nie byłem.

Kwiecień 1934

Niedziela 1, Wielkanoc

Byłem w kinie Polonia. Na „Krwawy Wschód”. Film dość dobry. Tylko dość.

Wtorek 3, Ryszarda

Odjazd do Krakowa wieczór. Tramwajem z Podgórza jechałem z Ignacem. Jedzenia wziąłem aż zadużo.

Poniedziałek 9, Marji Kleof.

X

Wtorek 10, Ezechjela

X

Sobota 14, Justyna

Był u mnie Tatuś. mieliśmy wieczorek w auli. Impreza. Miał Tatuś zjazd naucz. w szkole Frorjana.

Środa 25, Marka

Do naszej sali przybył nowy kol. z Francji Tadeusz Sielecki kl. IV. Gimn 444. Tadek jest bardzo d. piłkarzem.

Sobota 28, Pawła

Przyjechał do Bursy Staszek Śpiewka po Świętach Wielkan. Był chory na katar. Mieliśmy herbatkę urządzoną przez patronat I a. Bobikiewicz wyjechał do Radomia.

Niedziela 29, 4. Piotra

Byłem z ?łyńskim i Dudkiem w kinie Muzeum „Biały wódz” i „Flip i Flap w Legii cudzoziemskiej”. 3 mi. 40 groszy.

Maj 1934

Środa 2, Zygmunta

Była u mnie Mamusia. W Domu dobrze. Kupiła mi rączkę, plecak i kołdrę. Pojechała o 8,15 wieczór. Miałem pol. z. szkolne „Moje przyjemności w szkole”

Czwartek 3, Król. K.P.

Przemówienie Matuszka. Święto obchodzone bez echa w naszem gimn. Defilady niebyło.

Piątek 4, Florjana

Zadanie szkolne niem. „Mein Flussbad im Sommer in der Zukunft”

Sobota 5, Piusa V.

Wycieczka do Czernej. Koleją do Krzeszowic O 5tej powrót do Bursy. 16 km piechotą. Klimek wystąpił. Ubyło jednego w naszej sali.

Niedziela 6, 5. Jana w O.

Byłem w Muzeum „Zdobywcy nieba”. 3 mi. 40 gr. Dobry film litniczy. Ładna [nieczytelne]

Poniedziałek 7, K. d. Domic.

Wywiadówka. Stoję dobrze. Wszystko w porządku. Jurek1)Chodzi o starszego o 2 lata kuzyna Jerzego Koszałka, który również uczył się w Krakowie. miał jechać na wycieczkę lecz nie pojechał z powodu wywiad.

Wtorek 8, K. d. Stanisł.

Dostałem list z domu. Odwiedzili mnie koledzy. Pilny i wytrwały. W domu dobrze. 

Środa 9, K.d. Grzeg.

Miałem odmianę niem. retten. Napisałem k. do domu. Była u nas ciocia Zosia2)Ciocia Zosia to siostra matki, Zofia Koszałkowa.. Skończyliśmy lek. Dusza dnia. 

Czwartek 10, Wnieb. P.

Byłem z Jurkiem u Papeciów. Na mecz patrzyłem się przez dziurę od płotu. Wisła:Warta 2:2. Wisła dziady. 

Piątek 11, Mamerta

Umiałem pierwszorzędnie opowiadanie niemieckie Die Taube und die Biene. 

Byłem na wystawie misyjnej w Domu Katoliskim. Bardzo ładne rzeczy.

Sobota 12, Pankracego

Mieliśmy wycieczkę do „Lasku Wolskiego”. Nauki nie było. Byliśmy z Momotem3)dr Jan Momot, nauczyciel przyrody i Michalakiem4)mgr Antoni Michalek, nauczyciel gimnastyki i historii w Zwierzyńcu. Zpowrotem jechałem autobusem. 

Niedziela 13, 6. Serwac.

Jurek pojechał na Babią Górę. Wyjechał z Krakowa o 9.30 rano. Popołudniu padał drobny deszcz. Czytałem książkę. 

Poniedziałek 14, Bonifacego

Niebyło Kubijowicza (Historja)5)dr Włodzimierz Kubijowicz, nauczyciel historii i geografii. Padał deszcz. Do Bursy przyjechał na 1 dzień Z. Nardelli. Mam mało do nauki na jutro. 

Wtorek 15, Zofji

Imieniny Chrzanowskiej6)Zofia Chrzanowska, nauczycielka fizyki i Gurczany7)dr Zofia Górczany, nauczycielka niemieckiego udały się wyśmien. Jurek przyjechał z Babiej G. Wycieczka udała się. Jest opalony. 

Padał wielki deszcz w południe. 

Środa 16, Jana Nep.

W szkole nic nowego niesłychać. Religji nie było. Pogoda jest ładna. Wstałem o 6 rano. Uczyłem się opowiadanie niemieckie. 

Czwartek 17, Paschalisa

Byłem pytany z matemat. Umiałem. Dostałem list z domu. Nic nowego niesłychać. Pytała mnie %. Mam się mało uczyć.

Piękna pogoda. 

Piątek 18, Feliksa

W szkole wszystko w porządku. Jurek pojechał do domu, bo jutro mają wycieczkę do Niepołomic. Pogoda brzydka. 

Spakowałem brudy na jutro. 

Sobota 19, Celestyna

Z zadania niem. dostałem gut. Szkolne zad. łaciń. Był odjazd do domu. 5 w domu. Wszystko dobrze. Zbyszek spał u nas. Grunt, że jestem w domu. Pogoda brzydka. Zniżkę dostałem.

Przyszedł do naszej sali Białecki Tadeusz. 

Niedziela 20, Ziel. Św.

Byłem w kościele z Tatusiem. Miałem iść na Lanckoronę z wujkiem. Popołudniu byłem z tatusiem na Błażkówce. Drzewka się ładnie przyjęły. Wieczór paliłem ze Zbyszkiem i Marysią8)Prawdopodobnie chodzi o Marię z d. Nowicką (1904-1992) i Zbigniewa (1907-1950) Drożdżów. sobótki. Popołudniu byłem z Tatusiem na drużkach. Potem siedzieliśmy w nowym domu. 

Poniedziałek 21, P. Ziel. Św.

Byłem w kościele. Przedpołudniem grałem z Zbyszkiem w siatkówkę. Popołudniu uczyłem się geografji. Potem przyszedł Jurek i Wandzia. Mamusia pakowała mi rzeczy. O godzinie 1.43 odjazd. Jechałem w Pakwagonie9)Wagon pakunkowy, tj. bagażowy. Jeszcze w latach 70.tych, w czasie studiów, też mi się zdarzało gdy był ścisk, jechać takim z Krakowa do Kalwarii dzięki uprzejmości kolejarzy. Teraz już takie wagony nie kursują.. Okropny ścisk w pociągu. Za godzinę w Krakowie. 

Wtorek 22, Heleny

W szkole wszystko dobrze. Było zadanie szkolne niemieckie. Wie waren gestern Abend und nacht auf dem Lande. Łatwe było. Na jutro mam wkuwania dużo. Siedzę w czwartej ławce. 

Środa 23, Dezyder.

Szczęśliwy dzień. Umiałej historję. Gurczany pochwaliła mnie że się uczę bo umiałem polskie. O 5tej mieliśmy spowiedź w kościele św. Anny. Jutro Bieżmowanie. Nie mam nic do nauki na jutro, wolne. 

Czwartek 24, Joanny

Rano byłem do Bieżmowania. Bieżmował mnie x biskup Rospond10)Był to bp Stanisław Rospond (1877-1958), ówczesny biskup pomocniczy krakowski.. Potem byłem z Ignasiem na bojsku Cracovi. Pogoda dzisiaj jest ładna. Nauki nie było dzisiaj. 

Piątek 25, Grzegorza

Umiałem retrowersję z łaciny. Napisałem kartkę do domu. Pogoda nie bardzo ładna. Seweryn przetrzymał nas godzinę dłużej na rysunkach. Grałem w siatkówkę. 

Sobota 26, Filipa

W szkole nic nowego. Popołudniu byłem z Jurkiem w cyrku ?. Bardzo ładne przedstawienia. Wieczorem była P. Prezesowa. 

Niedziela 27, 1. Trójcy Ś.

Mam się dużo na jutro uczyć. Na polu zimno, Byłem w kośc. Patrzyłem na mecz Wisła Pogo 2:0. Na polu zimno. Uczę się całości z Historja.

Poniedziałek 28, Augustyna

Miałem zadanie szkolne polskie „Opiszę tegoroczną szkolną wycieczkę”. Temat łatwy. Na polu zimno. Dostałem list z domu.

Wtorek 29, Marji mag.

W szkole nic nowego. na polu ładnie. Oczekuję pogody jutro, jeśli jej nie będzie będzie nauka. Wieczór od 8-9 było sylencium.

Środa 30, Ferdynan.

Wolne. Święto sportowe na Cracovi. Napisałem list do domu. Popołudniu padał deszcze. Byłem wieczorem się przejść ze Śpiewko.

Czwartek 31, Boże Ciało

Byłem na procesji. Widziałem p. Prezydenta i jego żonę z bliska11)W tym dniu Kraków odwiedził prezydent Ignacy Mościcki.. Popołudniu byliśmy u Papeciowej. Potem patrzyłem się na mecz Kraków – Austrja przez dziurę. Kraków – Austrja 3:3.

Wizyta prezydenta Mościckiego w Krakowie, 31.06.1935 r,
Wizyta prezydenta Mościckiego w Krakowie – prezydent po uroczystościach Bożeg Ciała, 31.06.1935 r. Zdjęcie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Czerwiec

Piątek 1, Jakóba

Z szkolnego zadania łacińskiego dostałem bardzo dobrze. Pogoda ładna.

Przypisy   [ + ]

1. Chodzi o starszego o 2 lata kuzyna Jerzego Koszałka, który również uczył się w Krakowie.
2. Ciocia Zosia to siostra matki, Zofia Koszałkowa.
3. dr Jan Momot, nauczyciel przyrody
4. mgr Antoni Michalek, nauczyciel gimnastyki i historii
5. dr Włodzimierz Kubijowicz, nauczyciel historii i geografii
6. Zofia Chrzanowska, nauczycielka fizyki
7. dr Zofia Górczany, nauczycielka niemieckiego
8. Prawdopodobnie chodzi o Marię z d. Nowicką (1904-1992) i Zbigniewa (1907-1950) Drożdżów.
9. Wagon pakunkowy, tj. bagażowy. Jeszcze w latach 70.tych, w czasie studiów, też mi się zdarzało gdy był ścisk, jechać takim z Krakowa do Kalwarii dzięki uprzejmości kolejarzy. Teraz już takie wagony nie kursują.
10. Był to bp Stanisław Rospond (1877-1958), ówczesny biskup pomocniczy krakowski.
11. W tym dniu Kraków odwiedził prezydent Ignacy Mościcki.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Read More