Antoni Leśniak (1858 – 1924)

Fot. archiwum prywatne Ireny Kęsek

Kiedy kilka lat temu ciocia Irena przyniosła mi znalezioną w swoim archiwum fotografię pana w eleganckiej marynarce, ekscytacja genealoga-amatora sięgnęła zenitu. Czułam się, jakby ktoś dał mi pudełko czekoladek do zjedzenia! Po raz pierwszy mogłam się przekonać, jak wyglądał mój prapradziadek Antoni Leśniak, którego potomkowie do dzisiaj zamieszkują niemal całą ulicę Błażkówka w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jak późniejszy czas pokazał, nie jest to jedyne zachowane zdjęcie Antoniego, ale wówczas – było to wzruszające odkrycie.

Antoni Leśniak urodził się 25 listopada 1858 r. w Zebrzydowicach. Z zachowanych odpisów aktu małżeństwa mojej prababki wiadomo, że rodzice Antoniego nazywali się Stanisław i Elżbieta ze Ślizińskich. Podobno miał kilku braci – na pewno wiem o jednym, Stefanie Leśniaku, z krakowskimi potomkami którego udało mi się niedawno nawiązać kontakt. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych miesięcy sporo nowych informacji dotyczących krewnych Antoniego ujrzy światło dzienne.

Szematyzm 1913 r. Szkoła w Brodach
Szematyzm 1913 r. Szkoła w Brodach

Nieznany jest status społeczny rodziny, z której pochodził Antoni. Wykształcił się na nauczyciela. Zachował się arcyciekawy dokument – jeden z najstarszych, jakie mam w archwiwum – patent na nauczyciela szkół ludowych, z którego możemy częściowo przynajmniej odtworzyć przebieg edukacji (transkrypcja dokumentu). W latach 1876 – 1879 Antoni uczęszcza do c.k. Seminarium nauczycielskiego w Krakowie. Praktykuje następnie w Bieczu (1879) i Pisarzowicach (1881). We wrześniu 1884 r. w Krakowie zdaje egzamin nauczycielski do szkół ludowych pospolitych i uzyskuje patent stopnia drugiego oraz – równocześnie – stopień drugi jako nauczyciel mogący zastępować nauczyciela religii rzymskokatolickiej. Przebieg jego kariery zawodowej jest znany do 1914 r, czyli do czasu wydawania przez C.K. monarchię szematyzmów. W latach 1882-1898 (lata 1883-1899 w szematyzmach) jest nauczycielem w 1-klasowej szkole w Brzeźnicy. Od 1899 do 1913 roku (lata 1900-1914 w szematyzmach) – jest zatrudniony w Brodach k. Kalwarii Zebrzydowskiej jako kierownik szkoły (początkowo 2-klasowej, później 4-klasowej) i nauczyciel. Szematyzm z 1913 r. jest bardzo ciekawy – w tej samej szkole uczył zarówno Antoni, jak i jego córka Stanisława, oraz przyszły zięć Emil Koszałek.

Szkoła w Brodach, w środku Antoni Leśniak, za nim Maria Leśniakówna
Szkoła w Brodach, w środku Antoni Leśniak, za nim Maria Leśniakówna

Najpóźniej początkiem 1887 r. Antoni ożenił się z Ludmiłą Rejdą z Wadowic. Gdzie odbył się ślub – nie wiadomo. We wrześniu 1887 r. przychodzi na świat Stanisława. Czy Stasia jest pierwszym dzieckiem pary, również nie ma pewności. W rodzinnej tradycji zachowała się opowieść o dwojgu dzieci Antoniego i Ludmiły, chłopcu i dziewczynce, którzy zmarli na dyfteryt. Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie się to wydarzyło i czy Stasia była ich młodszą, czy starszą siostrą. Oprócz tej dwójki, para doczekała się łącznie jeszcze pięciorga dzieci, samych córek:

  • Stanisława, ur. 17 września 1887 r. w Brzeźnicy
  • Zofia, ur. 1894 r.
  • Maria, ur. 22 stycznia 1896 r. w Brzeźnicy (dom nr 80) – moja prababka
  • Kazimiera, ur. 21 stycznia 1900 r.
  • Janina, ur. 3 czerwca 1902 r.
Ludmiła i Antoni Leśniakowie
Ludmiła i Antoni Leśniakowie z córką. Fot. ze zbioru rodziny Koszałków.

W rodzinnej tradycji Antoni zapisał się jako człowiek niezwykle pracowity i pełen energii. Zakupił szmat lasu na terenie ówczesnej wsi Brody. Las wykarczował, a ziemię następnie rozdzielił między cztery córki. Co ciekawe, córki, którym rodzice zapewnili wykształcenie nauczycielskie i dali w ten sposób pewny zawód – czyli Zofia i Maria – otrzymały mniej ziemi niż córki, które takiego wykształcenia nie otrzymały (czyli Kazimiera i Janina). W zamierzeniu rodziców, większe gospodarstwo miało im pomóc w utrzymaniu się. Na terenie ówczesnego lasu znajduje się dzisiaj ulica Błażkówka (obecnie na terenie Kalwarii), gdzie nadal większość stojących przy niej domów należy do potomków Antoniego i Ludmiły.

Antoni zmarł niespodziewanie 27 lutego 1924 r. – dostał wylewu. Miał zaledwie 65 lat. Zachował się piękny list napisany przez dyrektora Krajowej Szkoły Stolarskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej1)16 IX 1897 r. z inicjatywy władz miasta została otwarta w Kalwarii Zebrzydowskiej Krajowa Szkoła Stolarska, publiczna szkoła przygotowująca przyszłych rzemieślników do artystycznego wykonywania mebli., Władysława Niemczykowskiego, skierowany do wdowy:

Krajowa Szkoła Stolarska w Kalwarii
L 219.
dn. 7/3/1924

Dyrekcja szkoły ma zaszczyt wyrazić niniejszym  głęboką boleść z powodu zgonu ś.p. Antoniego Leśniaka długoletniego współpracownika tutejszego zakładu, który swą rzetelną i owocną pracą przyczynił się do podniesienia wartości intelektualnych młodzieży w zakładzie kształconej, a który zarazem swym przykładem był wzorem dla kształcenia cnót obywatelskich tejże.

Zgon ś.p. Antoniego Leśniaka dotknął głęboko wszystkich pracowników tut. zakładu, którzy z wielkim żalem odprowadzając Go na miejsce spoczynku żegnali w Nim kolegę i człowieka, którego bardzo wśród nich brakować będzie, a chcąc trwalej uczcić pamięć Jego – zamiast wieńca na trumnę zebrali skromną kwotę Mk 110.000,000,- do dyspozycji Zacnej Rodziny ś.p. Zmarłego, która wyznaczyć raczy na jaki cel humanitarny, mający uczcić pamięć, kwota złożona użyta być powinna – Kwotę powyżej wymienioną złoży równocześnie dyrektor szkoły w ręce Wdowy po św.p. Zmarłym, apanażem złoży i należny zmarłemy 1 (jeden) 10 zł bon, za który śp. Zmarły należną kwotę w Dyrekcji szkoły złożył.

Dyrekcja szkoły imieniem swoich naucz. i techniczno – administracyjnego uprasza o przyjęcie tych skromnych słów współczucia i dowodzi prawdziwej czci dla śp. Zmarłego przesyłając zarazem wyrazy głębokiego szacunku i poważania dla Zacnej Rodziny niespodziewany zgon tegoż opłakującej.

Dyrektor szkoły
Wł. Niemczykowski

Do Zacnej Rodziny śp. Antoniego Leśniaka na ręce W.Pani Ludmiły Leśniakowej w Brodach

23 lata pracy naucz.

Niestety, nie mam wiedzy, jaki cel humanitarny został upamiętniony w imieniu mojego prapradziadka.

Grób Antoniego Leśniaka, Zebrzydowice, ok. 1924-1929 r.
Grób Antoniego Leśniaka, Zebrzydowice, ok. 1924-1929 r.

Antoni został pochowany na cmentarzu w Zebrzydowicach. W grobie tym spoczywa również jego córka, Stanisława Leśniakówna, oraz malutka wnuczka Zofia Góralówna, zmarła wkrótce po narodzeniu.

Przypisy   [ + ]

1. 16 IX 1897 r. z inicjatywy władz miasta została otwarta w Kalwarii Zebrzydowskiej Krajowa Szkoła Stolarska, publiczna szkoła przygotowująca przyszłych rzemieślników do artystycznego wykonywania mebli.
2 komentarzy
  1. Monika Rausz mówi

    Bardzo ciekawe informacje! Chciałabym zapytać o 2 kwestie:
    1.Stowarzyszenie „Niezależni” w K.Z. szuka źródłosłowu nazwy ulicy Błażkówka=Błaszkówka. Czy coś Państwu na ten temat wiadomo?
    2. To już „moja pieczeń” . Do artykułu szukam informacji o księgozbiorach w Kalwarii przed 1945 r. Na książkach w biblioteczkach domowych znalazłam pieczęcie „Koła Towarzystwa Szkoły Ludowej im. W.Pola w Kalwarji= Koła Miejscowego TSL im. Wincentego Pola w Kalwarji” sygn. 1-III-1912, L(oco?)12 . Czy w Państwa dokumentach rodzinnych są informacje o działalności bibliotecznej (czytelnia?) tego koła. Będę wdzięczna za kontakt. Monika Rausz, em. Bibliotekoznawca AP, obecnie K.Z.Weissa 1a/16 tel.664466650

    1. Joanna Grzywna mówi

      Pani Moniko,

      Zapytałam tatę i oto odpowiedzi:
      Ad.1. „Moja mama mówiła mi kiedyś, że nazwa ulicy pochodzi od imienia Błażej. Nie mam większej wiedzy na ten temat. ”
      Ad.2. „Nic mi nie wiadomo o takim kole.”

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Read More